Aktywne kobiety to my!
środa, 22.02.2012 10:46, Autor: TPD w Morągu
Przysłowiowe „pierwsze koty za płoty” uczestniczki projektu „Aktywność – szansą na sukces kobiet z Gminy Morąg” mają już za sobą. 15 Pań od początku lutego aktywnie uczestniczy w zajęciach oferowanych im w ramach projektu.
Kiedy każdy kolejny dzień przypomina ten poprzedni warto coś zrobić ze swoim życiem. Przekonały się o tym Panie wychowujące niepełnosprawne dziecko z terenu Gminy Morąg zgłaszając chcę uczestnictwa w projekcie pisanym specjalnie z myślą o nich. W ciągu miesiąca otrzymały wsparcie z zakresu doradztwa zawodowego, poznały inne kobiety borykające się z podobnymi problemami dnia codziennego oraz uczestniczyły w warsztacie plastycznym z wyrobu papierowej wikliny, który wzbudził u nich nie lada emocje. W trakcie jego trwania Panie „posiadły” tajniki wyplatania koszyków, wianków, wyrobu ozdób nie wymagających dużego nakładu pieniężnego a co najważniejsze przekonały się, że długie zimowe wieczory wcale nie muszą być nudne. Można zrobić „coś pięknego z niczego” a przy tym zrelaksować się i zapomnieć o trudach dnia codziennego – mówi jedna z uczestniczek zajęć – to dla nas szansa na samorealizację, wskazówka do tego jak podnieść budżet domowy a tym samym jak sprawić innym przyjemność obdarowując swoimi własnymi wyrobami, w które wkładamy serca.
Do końca maja 2012r. Panie będą miały możliwość uczestnictwa w warsztacie z wyrobu biżuterii, decupage 3D, kursie komputerowym podnoszącym ich kwalifikacje na rynku pracy. W najbliższym czasie otrzymają wsparcie psychologiczne, spotkają się ze specjalistą ds. ekonomii społecznej a także zorganizują wystawę swoich prac, zrobionych w trakcie warsztatów. Nie zabraknie także atrakcji – już na przełomie kwietnia i maja odbędzie się wizyta studyjna, będąca kolejną okazją do nauki i poszerzania swoich horyzontów.
Projekt „Aktywność – szansą na sukces kobiet z Gminy Morąg” realizowany przez Towarzystwo Przyjaciół Dzieci Oddział Okręgowy w Morągu w partnerstwie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Morągu współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
Lubię też szalenie nkmeiecio-europejską wyższość kulturową. Aktualnie moje dziecko ma szczurka zakupionego 'z hodowli' niemieckiej. Miał być zdrf3w jak ryba bo z uczciwej hodowli a nie na lewo 'ze sklepf3w' miał mieć świetny charakter. Jest dzikszy od 'lewego szczurka' i ma guza wielkości połowy jego ciała, ktf3ry będę musiała operować ja i nie mogę dziecku zagwarantować, że zwierzę przeżyje. Tak szanowna Odko do radości - raduj się i ciesz. Ten balonik kiedyś pęknie i tacy jak pani poniosą konsekwencję swoich działań.